Historia jednego zdjęcia: Podwójna tęcza nad Toruniem

Pewne majowe popołudnie i ciepły, letni deszcz. Największym wyzwaniem okazało się wejść do akademikowej windy, starej i rozklekotanej, by dojechać na 7. piętro. Wyszłam na klatkę schodową, otworzyłam jedno z okien i ze… Czytaj dalej

Zima dookoła Nowego Miasta Lubawskiego (2008)

Pierwszy dzień wiosny w tym roku był taki wiosenny. Można było ślizgać się po lodzie albo rzucać się śnieżkami… Jak widać, zima to nadal aktualny temat. Cofnę się teraz do zamierzchłych czasów, kiedy… Czytaj dalej

Panorama Wawelska

Kraków-Stare Miasto III

Na sam koniec cyklu krakowskiego chciałabym napisać parę słów odnośnie podróży do byłej stolicy. Sam dojazd zajął ponad 7 godzin, a przesiadka miała miejsce w Kutnie. Nikomu nie życzę czekać na pociąg stojąc… Czytaj dalej

Kraków-Wawel II

„Kontynuując podróż” z poprzedniego postu, dotarłyśmy z koleżankami pod Wawel. Na mnie – osobie, która była w Krakowie po raz pierwszy – zrobił ogromne wrażenie. Najbardziej podobało mi się, że jest on mozaiką… Czytaj dalej

Kraków-Kazimierz I

Zima wróciła… Przy okazji studenckiego wypadu z koleżankami wybrałyśmy się pieszo w kierunku Starego Miasta. Zaczęłyśmy od Kazimierza. Skierowałyśmy się na Plac Wolnica, który jest po zachodniej stronie ratusza. Dookoła kamienice były w… Czytaj dalej

Motylem jestem

Wiosna zaczyna rozkręcać się na całego, zatem pomyślałam, że może warto przypomnieć sobie, co niedługo będzie można podziwiać w ogródkach. Ten motyl był tak zaoferowany posiłkiem, że nawet nie zwracał na mnie uwagi.… Czytaj dalej

Historia jednego zdjęcia: Zimowa panorama 360° Nowego Miasta Lubawskiego (2010)

Myślę, że kategoria „Historia jednego zdjęcia” to dobry pomysł na pokazanie tych fotografii, które były trochę mniej zwykłymi pstrykami ;-). Dzisiejsze „zwykłe-niezwykłe” zdjęcie to panorama, wykonana na małym pagórku na samym końcu ulicy… Czytaj dalej

Jesień w Toruniu

Spontaniczny spacer do Parku Bydgoskiego z 2011 roku. Pierwszy „fotograficzny postój” był przy grzybku nieopodal Placu Rapackiego. Wszystko dookoła było takie… żółte? :P Trasa wiodła przez ulicę Popiełuszki. Tam też był kolejny przystanek.… Czytaj dalej