Fishpicnic – Bol, wyspa Brač

Kontynuujemy podróż po Adriatyku :-).
Powoli dopływaliśmy do przystani w miejscowości Bol. Liczy sobie ona około 1,6 tys. mieszkańców i jest położona po południowej stronie wyspy Brač. Nad miastem mocno zarysowuje się Vividova Gora. W Bolu ma znajdować się jedyne źródło wody pitnej na całej wyspie, ale o tym za chwilę.

Brač, Bol

Dopływamy do przystani

Po wyjściu na ląd dostaliśmy informację, że mamy tutaj trzy godziny do dyspozycji. Zwiedzanie rozpoczęliśmy kierując się na zachód.

Studnia - Bol, Brač

Studnia – Bol, Brač

Powyższa studnia to – według informacji na tabliczce – wyschnięte już źródło wody pitnej, z którego korzystali mieszkańcy wyspy.
W połowie drogi na plażę Zlatni rat, uznaliśmy, że nie ma sensu dalej iść. Z daleka widać było, że jej teren jest opanowany przez tłumy turystów. Po drodze mija się stragany i osiedle domków jednorodzinnych, z których wiele jeszcze było w fazie budowy. Jest to atrakcyjna lokalizacja dla biznesu turystycznego – czasem przy budynkach w stanie surowym były postawione tabliczki z informacją, że można już rezerwować noclegi na przyszły rok.

_MG_5512

Wróciliśmy do punktu wyjścia by ruszyć w kręte i strome uliczki Bolu. W upalny dzień spacerowanie pod górę może być nieco uciążliwe ;-).

W pewnym momencie zobaczyliśmy tabliczkę o dość tajemniczym komunikacie.

_MG_5523

Na miejscu okazało się, że chodzi o tak zwany „Dom w domie”. Na ścianie większego budynku (zewnętrznego) znajdowała się informacja o legendzie, którą po angielsku można przeczytać tutaj.

Elewacja zewnętrznego domu Kuća u kući

Elewacja zewnętrznego domu – Kuća u kući

Kuća u kući

Dom wewnętrzny – Kuća u kući

Szlak prowadził nas dalej w uliczki miasta.

_MG_5534

Widoczny poniżej kościół to kościół Matki Boskiej Karmelitańskiej (Gospe od Karmena). Datowany jest na XVII i XVIII wiek. Barok jak się patrzy.

kościół Matki Boskiej Karmelitańskiej (Gospe od Karmena)

Kościół Matki Boskiej Karmelitańskiej (hrv. Gospe od Karmena)

kościół Matki Boskiej Karmelitańskiej (Gospe od Karmena)

Wnętrze świątyni

Po krótkim odpoczynku ruszyliśmy dalej, w kierunku wschodnim.

_MG_5551

Dotarliśmy do najstarszego kościoła w Bolu – kościoła św. Jana Chrzciciela (hrv. Sv. Ivana Krstitelja). Tutaj także zajrzeliśmy do środka.

Kościół św. Jana Chrzciciela (hrv. Sv. Ivana Krstitelja)

Kościół św. Jana Chrzciciela (hrv. Sv. Ivana Krstitelja)

_MG_5556

Powoli zbliżaliśmy się do (z mojej perspektywy) najważniejszego punktu wycieczki – klasztoru dominikanów. Zanim jednak tam dotarliśmy, musieliśmy przejść m.in. przez plażę.

_MG_5558

_MG_5560

Początkowo był to pałac biskupów z XII wieku, który w XV wieku stał się klasztorem dominikańskim. Z tego, co można było zobaczyć, w pobliżu lub w samym klasztorze znajduje się hotel.

Postanowiliśmy wrócić nieco inną drogą, przy okazji odkrywając porzucony hotel. Naprzeciw niego znajdował się odpływ, który zbudowano, aby przeciwdziałać powodziom.

_MG_5572

_MG_5573

Młyn Bol

Pozostałości po młynie

Dość szybko czas wolny dobiegł końca, więc pospiesznie wracaliśmy na statek. Kolor morza niezapomniany!

_MG_5591

Piraci!

Z małym opóźnieniem ruszyliśmy w drogę powrotną.

_MG_5593

Wybrzeże Dalmacji

Wybrzeże Dalmacji

Kiedy statek zawijał do przystani w Podgorze, odbywał się akurat mecz piłki wodnej. Czas schodzić na ląd!

_MG_5603

Cała wyprawa zajęła nam około 10 godzin, z których cztery były przeznaczone na zwiedzanie. W przypadku Bolu trzy godziny to za mało, żeby zobaczyć miasto oraz zajść na sławną plażę, chyba że ktoś chce korzystać z usług taksówek wodnych. Tak czy siak – warto było i gorąco polecam wszystkim, którzy jeszcze nie spróbowali tej rozrywki w Chorwacji. Trzeba pamiętać o wzięciu ze sobą książki/kart do grania itd., bo czas w trakcie rejsu dłuży się aż zanadto. No to do następnego razu :-).

Ahoj!

 


Źródła:

  • Przewodnik „Chorwacja. W kraju lawendy i wina”, Z. Brusić, S. Pamuła, wyd. Helion, 2010
  • Bol, island of Brać
Reklamy