Historia jednego zdjęcia: Podwójna tęcza nad Toruniem

Tęcza nad Toruniem

Pewne majowe popołudnie i ciepły, letni deszcz. Największym wyzwaniem okazało się wejść do akademikowej windy, starej i rozklekotanej, by dojechać na 7. piętro. Wyszłam na klatkę schodową, otworzyłam jedno z okien i ze strachem, aby aparat nie spadł mi z ręki (niemalże 8. piętro!) zaczęłam robić tę oto panoramę. Chociaż raz Bielany były piękne!

Reklamy