Słowiński Park Narodowy w samo południe

Pora mało atrakcyjna do fotografowania, a efekt końcowy dość depresyjny. Na dodatek pogoda była dość kapryśna i nie można było liczyć na bajeczny zachód. Lepsze to niż wiszące nad wzburzonym morzem posępne chmury…
Zdjęć właściwie kilka (w tym jedno z Łeby), bo na długie wędrówki nie było sił i porządnego obuwia ;].

Reklamy